"Jest wstydem dla nas wszystkich". Czarzasty o sprawie Ziobry
Były minister sprawiedliwości, poseł PiS Zbigniew Ziobro przebywa w Stanach Zjednoczonych. Telewizja Republika poinformowała w niedzielę (10 maja), że Ziobro został jej komentatorem politycznym w USA.
Były szef MS przebywał wcześniej na Węgrzech, gdzie uzyskał azyl polityczny. Prokuratura chce mu postawić 26 zarzutów w związku z nieprawidłowościami w wydatowaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości.
Czarzasty o uposażeniu poselskim Ziobry
– Jeżeli podjął pracę w jakiejś firmie, to znaczy, że przestał być posłem zawodowym (...), więc nie będzie pobierał już żadnego wynagrodzenia, bo na dziś – co mnie boli, ale zgodnie z prawem – pobiera 1300 zł, czyli 1/10 swojego wynagrodzenia – mówił o statusie Ziobry Czarzasty podczas konferencji prasowej we wtorek (12 maja).
– Wstydem dla nas wszystkich jest to, że od wielu miesięcy ucieka przed odpowiedzialnością były minister sprawiedliwości. To jest po prostu wstyd. Bez względu na to, jak to kto interpretuje – ocenił.
Według niego, nie ma znaczenia, czy Ziobro przebywa na Węgrzech, czy w USA. – Nie dajmy się w tej sprawie zwariować. (...) To nie jest tak, że jeśli chodzi o Węgry, to Polacy tego nie akceptowali, bo (Ziobro) był kryty przez byłego premiera (Viktora) Orbana. A w tej chwili jest w Stanach Zjednoczonych i wszyscy są z tego zadowoleni. Ja osobiście się na to nie zgadzam – zaznaczył.
"USA powinny odesłać ściganego obywatela do Polski"
– Nigdy nie walczyłem z narodem amerykańskim, nigdy nie walczyłem z państwem amerykańskim, ale polityki zagranicznej nie można uprawiać na kolanach, a Polska jest podmiotem w tych sprawach, jesteśmy partnerem w NATO – argumentował marszałek.
– Jeżeli jest taka sytuacja, że obywatel ścigany przez polskie prawo ucieka do Stanów Zjednoczonych, to moim zdaniem USA powinny tego obywatela do Polski odesłać, bo jesteśmy przyjaciółmi – przekonywał.
Zastrzegł jednocześnie że "nikt racjonalny i rozsądny nie będzie uzależniał polityki wobec Stanów Zjednoczonych od jednej osoby, jaką jest Ziobro".